Tydzień w zdjęciach Tydzień w zdjęciach » Bednarczukowie Blog

Bednarczukowie Blog » Fotografia ślubna reportaż plener reklamowa lifestyle food photography

Tydzień w zdjęciach

Czas tak szybko mija… Ani się człowiek obejrzy, a tu rym-cym zlatuje pięć dni roboczych, podobnych do siebie w gruncie rzeczy. Odróżniają je niuanse. Prześladująca nas bezwzględnie szarobura pogoda nie pomaga w odróżnianiu poszczególnych fragmentów tygodnia. Postanowiliśmy sami o to zadbać, otagowując każdy dzionek jakimś zdjęciem 🙂

04

Tradycją stało się, że opisujemy jakieś książki dla maluchów. Nie inaczej będzie i tym razem. Dziś dwie pozycje. Pierwsza z nich to „Skrzaty”. To dzieło, kompendium wiedzy o krasnoludkach, wpadło Bartkowi w oko już dawno. W zasadzie jest to praca naukowa o tych małych stworzonkach, które mieszkają obok ludzi. Mamy tam opisy zwyczajów, dokładnie wyszczególnioną anatomię, skrzaci domek i wiele, wiele innych „faktów”. Super sprawa, okraszona przepięknymi ilustracjami. Kawał knigi.

02

Drugą rzecz ciężko sklasyfikować pod względem wieku. Może być dla dzieciaków, a może być dla dorosłych To „Pan Pierdziołka”, czyli wyliczanki i śpiewanki. Mamy tam klasyki w rodzaju „Idzie rak, nieborak, jak uszczypnie będzie znak!”, ale mamy kawałki nieco bardziej niegrzeczne:

Napił się dziadek ciepłego winka

I gonił babcię wkoło kominka.

Babusia rada rączkami klaszcze:

Gońże mnie, dziadku, gońże mnie jeszcze!

W sam raz dla rezolutnych dzieci 😉

Tak, innego z kolei dnia doszły nasze nowe formy do tarteletek, na nieszczęście czasu nie wystarczyło, aby je wypróbować w boju. Mamy już kilka przepisów na podorędziu i pomysłów, na co je wykorzystać… pewnie w jednym z najbliższych wpisów pokażemy, co nam z tego wyjdzie 🙂

Udało się za to przygotować Mimi’s cookies. Pyszota – do herbaty, na przekąskę idealne.

03Jak już jesteśmy przy ciasteczkach, to koniecznie trzeba wspomnieć o baletkach – okrągłych składanych ciasteczkach posypanych suto makiem, przełożonych marmoladą. Myśmy nasze kupili w przydomowym sklepiku i były bardzo smaczne, bez zarzutu (tak, były – długo nie wytrwały 🙂 ). Natomiast przepis na nie można znaleźć w nowej książce, którą też dopiero co dostarczyła pani listonosz – „Czułym okiem” Mimi i Zorkiego. Czeka w kolejce lektur do przeczytania, a w te obrodziło, bo są i „Kulisy kulinarnej akademii”, i „Tost. Historia chłopięcego głodu” – książka kultowa dla miłośników literatury około-kulinarnej (książki o żeglowaniu to marynistyka. To może książki o potrawach, jedzeniu i gotowaniu to kucharystyka? 🙂 ).

Było też kilka fajnych rzeczy do obejrzenia. Jamie Oliver – wiadomo. Oglądaliśmy już jego przygody we Włoszech w poszukiwaniu weny kulinarnej na kanale Kuchnia.tv, za którym Ola wciąż tęskni… Nie mogła więc sobie odmówić zakupienia tej miniserii na DVD. Obejrzeliśmy z przyjemnością, leciało w tle codziennych obowiązków, krzątania się po domu. Od razu zrobiło się cieplej i przytulniej, ten klimat się udziela 🙂

Dwa inne filmy to typowe pozycje „do kawusi”. Woody’ego Allena nie trzeba nikomu przedstawiać, jego „Zakochani w Rzymie” trzymają wysoki poziom. Bartek sceptycznie podchodził do tego filmu. „Znowu Allen! Ciągle to samo mi każesz oglądać”. Ale summa summarum śmieliśmy się do rozpuku. Fakt, że akcja działa się we Włoszech, nadał filmowi rozpędu, akcji i dynamiki. Świetna komedia!

Drugi film – „Faceci od kuchni” – dla miłośników kulinariów (znowu; robi się monotematycznie). O ile tu obydwoje podeszliśmy z entuzjazmem, tak zakończyliśmy nieco zawiedzeni. Film z Jeanem Reno jest… zabawny. I tyle, nie więcej. Szczytem francuskiej komedii to to nie jest, ot – przyjemnie się ogląda, ale niewiele ponadto. Przyciąga to, że sporo akcji dzieje się w kuchni. Pozycja dla koneserów 🙂

01

Pozostając przy francuskich klimatach przechodzimy do dwóch płyt: Chanson d’Amour i Monsieur Montand. To składanka największych przebojów miłosnych z kraju sera, wina i żabich udek. Jeśli ktoś szuka tego typu składanki, to ta jest jak najbardziej godna polecenia. Drugi krążek został nagrany przez syna Joe Dassina, Juliena oraz Florence Coste, z którą tworzą duet, wyśpiewujący znane szlagiery w niezwykle nastrojowy sposób. Bardzo romantyczny album 🙂

I tym miłym akcentem na dziś kończymy.

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

F a c e b o o k
T w i t t e r
P o d g l ą d a m y
hello