W ostatnich dniach sierpnia łapaliśmy ostatnie promienie lata przy okazji fotografowania Agnieszki i Marcina. Mieliśmy szczęście, później pogoda pogarszała się z dnia na dzień.
Efekt?
Zieloności, kwiatostany, kolorowe witraże. Bardzo pogodna uroczystość…
Tak tak, jeszcze kilka kroków i…
Rośnie nam konkurencja




















