Lawendowe pole Lawendowe pole » Bednarczukowie Blog

Bednarczukowie Blog » Fotografia ślubna reportaż plener reklamowa lifestyle food photography

Lawendowe pole

Od rana sączy się z głośników głos Diany Krall, cieszymy się wolną niedzielą. W takie dni lubię na śniadanie robić coś, na co zazwyczaj w tygodniu nie mamy czasu. Dziś na talerzach królowały racuszki z ricotty z malinami.

law5

Do tego wreszcie dotarła nowa książka Elizy Mórawskiej „O Jabłkach”. Jest piękna, wydrukowana na papierze jabłkowym. Dawno nie miałam w rękach polskiej książki z równie pięknymi zdjęciami. W niedzielę nie może zabraknąć czegoś słodkiego do kawy. Nie lubię skomplikowanych wypieków, dlatego ciasto z morelami i kruszonką Elizy wydało mi się świetnym pomysłem. Nie myliłam się; lekko kwaskowe, z nutą tymiankową idealnie komponuje się z filiżanką espresso.

law6

Udało nam się też dziś odwiedzić Przystanek Lawenda, prowadzony przez Magdę i Huberta. Choć to końcówka sezonu i lawenda jest powoli ścinana, widok kulistych lawendowych krzewów działa kojąco. Wszędzie latają roje trzmieli i pszczół, motyle siadają tu i tam… No i ten zapach, jest bosko 🙂 na chwilę przenosimy się do Prowansji.

law1law2law3

Odwiedzajcie Przystanek! Magda wyczarowuje lawendowe cudeńka, od wianków, po pachnące poduszeczki do szaf.

law4

F a c e b o o k
T w i t t e r
P o d g l ą d a m y