Archive for the ‘warsztaty’ Category

Coś się kończy…

Kwiecień 11, 2010

Bardzo smutny, tragiczny okres, którego jesteśmy uczestnikami, skłania do refleksji i zadumy nad przemijającymi kolejami losu, ludźmi, których znamy i których możemy już nigdy nie zobaczyć…

Nie sposób nie wspomnieć o zakończeniu kursu w ZPAFie. Dwa miesiące minęły dużo szybciej, niż byśmy sobie życzyli. Przeżyliśmy tam wiele wspaniałych chwil i świetnie się bawiliśmy… Zwieńczeniem naszych starań są zdjęcia zamieszczone na stronie ZPAF w galerii www Oli oraz Bartka.

Prezentujemy poniżej kilka z nich.

Serdecznie dziękujemy za wspólnie spędzony czas i pozdrawiamy innych uczestników kursu a także dziękujemy za mnóstwo wiedzy i otwarcie oczu na wiele nowych zagadnień Prowadzącym: Januszowi Lirskiemu, Basi Sokołowskiej, Stanisławowi Fitakowi i Włodzimierzowi Krzemińskiemu.

Do zobaczenia, gdyż – kto wie – może spotkamy się jeszcze na „DEF”? ;)

Sesje plenerowe w ZPAFie

Marzec 1, 2010

Witajcie.

W ubiegły weekend po raz kolejny szkoliliśmy się na warsztatach Związku Polskich Artystów Fotografików. Tym razem akcent był położony głównie na street photo ale również na przećwiczenie robienia udanych kompozycji. To, co udało nam się zdziałać, możecie obejrzeć poniżej.

Plener odbywał się na Placu Krasińskich oraz na Starówce wokół pomnika Syrenki.

Po krótkiej rozgrzewce w zaimprowizowanym studio plener czas zacząć!

A teraz zdjęcia ze Starówki.

Panie i panowie – oto Sztuka!

Bo to sztuka… znaleźć wygodną pozycję siedząc na twardym krześle cały dzień :)

Ciekawe, co dziś mają w menu u Magdy Gessler…?

Zaraz, już wiem – zimne nóżki!

Gołębie są integralną częścią każdej Starówki w Europie…

…podobnie jak w Polsce handel obwoźny. Kupić, czy nie kupić? Potargować warto :)

Pora iść.

Ściemnia się.

A za tydzień… plener nocny! Do zobaczenia!

ZPAF – drugi zjazd

Luty 18, 2010

W trakcie drugiego zjazdu warsztatów udaliśmy się w plener. A działo się to na obrzeżach warszawskiej Starówki. Po kilku słowach wprowadzających, zaczęliśmy ćwiczyć.

Każdy z zaciekawieniem oglądał, co też mu wyszło przy różnych nastawach aparatu…

Ćwiczyliśmy między innymi: głębię ostrości…

… oraz balans bieli wraz z punktem pomiaru światła dla danej ekspozycji:

Zziębnięci ale zadowoleni wróciliśmy do czytelni ZPAFu, gdzie grupa zaczęła przeglądać wyniki swojej pracy na komputerach.

Na zakończenie dostaliśmy solidną dawkę wskazówek odnośnie wstępnego postprocessingu zdjęć w programie graficznym.

Na kolejnych zajęciach: kadrowanie i kompozycja kadru oraz jeszcze dłuższy plener! Mamy nadzieję, że pogoda dopisze…

Mała zapowiedź pleneru w okolicy warszawskiej Starówki. Zmagania kursantów z zimnem i aparatem. Hmmm, koleżanka z pewnością zmaga się z balansem bieli :-)

ZPAF part 2

Luty 9, 2010

No to pierwszy weekend w ZPAFie mamy za sobą… pierwsze wrażenia – ZPAF – miejsce magiczne i tajemnicze. Na pierwszych zajęciach zgłębialiśmy historię fotografii. Mnóstwo wspaniałych fotografów i ich dokonań. Najbardziej urzekła nas twórczość: Mariusza Hermanowicza, ojca fotografii reportażowej Henri’ego Cartier-Bresson’a oraz zdjęcia przyrody Stanisława Wosia, bo któż inny potrafi leżeć godzinami na trawie i załatwiać z „górą” żeby ta konkretna chmurka przesunęła się bardziej w prawo, po to by móc zrobić zdjęcie :)

Przy okazji zajęć mogliśmy podziwiać niesamowitą wystawę fotografii otworkowej georgii Krawiec „EXodus”.

Podróż umilał nam audiobook Jaroslava Haska „Przygody dobrego wojaka Szwejka”. Co poniektórzy mieli trudności z utrzymaniem prostego kierunku jazdy z powodu notorycznych wybuchów śmiechu… :]