prywatnie » Bednarczukowie Blog

Bednarczukowie Blog » Fotografia ślubna reportaż plener reklamowa lifestyle food photography

Category Archives: prywatnie

Nasze wakacyjne Trójmiasto

Upływa październikowa niedziela, a czujemy się jak w grudniowy poniedziałek; spadek formy, morzy spanie, nic sięZobacz cały wpis »

Lawendowe pole

Od rana sączy się z głośników głos Diany Krall, cieszymy się wolną niedzielą. W takie dni lubię na śniadanieZobacz cały wpis »

Nasze „Lisbon Story”

Dzisiejszy wolny dzień i wakacyjny klimat spędzony w gronie przyjaciół przypomniał nam nasz niedawny pobyt wZobacz cały wpis »

Pożegnanie Zimy

Robi się cieplej, i – pomimo że pogoda wciąż wiosenna – warto wybrać się, choćby kilka kilometrówZobacz cały wpis »

Ta leniwa niedziela

Dzisiejszą niedzielę postanowiliśmy spędzić leniwie, tak jak lubimy 🙂 Przed południem wybraliśmy się z MająZobacz cały wpis »

Luty miesiącem względnego luzu

Dzięki temu, że sezon ślubny za nami/przed nami i mamy trochę czasu na inne sprawy, możemy oddać się kulinarnymZobacz cały wpis »

Weekendowo podróżujemy: Londyn w 3 dni

Tytułowe 3 dni to ułamek ułamka czasu, potrzebnego do zwiedzenia stolicy byłego Imperium brytyjskiego. Ale cóż,Zobacz cały wpis »

Interludium

A teraz coś z zupełnie innej beczki: kruche ciasto z morelami i marcepanem 🙂 Prześlij dalej:FacebookPinterestE-Zobacz cały wpis »

Jarmark Tumski i kilka zaległych spraw

Nieco zaniedbaliśmy nasze lajfstajlowe wpisy. Gdzieś, kiedyś, po drodze zdarzyło nam się coś upichcić, coś kupiZobacz cały wpis »

Ostatni zimowy tydzień (mamy nadzieję)

I znów nie ma czego fotografować na dworzu. Równie dobrze możemy zamieścić poniżej białą przestrzeń, efekt bęZobacz cały wpis »

Espressowy weekend

Minął weekend (poprzedni), potem tydzień, i znowu weekend. Sprawy toczą się powoli. Powychodziło nieco gazet, któZobacz cały wpis »

Tydzień w zdjęciach

Czas tak szybko mija… Ani się człowiek obejrzy, a tu rym-cym zlatuje pięć dni roboczych, podobnych do siebie wZobacz cały wpis »

Niedziela u Bednarczuków

Kolejna ponura niedziela. Ile można!? Na szczęście większość soboty była słoneczna, mroźna, rześka –Zobacz cały wpis »

„Poderwij mnie” z tiramisu…

Niedziela to idealny dzień na gotowanie. Zwykle nie mamy wiele do roboty, więc możemy poświęcić kilka chwil i oddaZobacz cały wpis »

Na relaks… Bednarczukowie polecają!

Wyglądaliście przez ostatnie dni przez okno? Ba, na pewno tak (chyba, że mieszkacie w bunkrze atomowym 100 metrówZobacz cały wpis »

Niech żyje nowy 2013 rok!!!

Drodzy, Szanowni, Kochani… Stary Rok już się kończy, Nowy zaraz zacznie przebierać nóżkami. Na pożegnanieZobacz cały wpis »

F a c e b o o k
T w i t t e r
P o d g l ą d a m y