Wiosna, wiosna

Kwiecień 3, 2010

W końcu doczekaliśmy się ciepłej, słonecznej wiosny! Zieloność trawników i skwerów budzi się do życia, aż chce się wyjść na dwór i odetchnąć pełnym zapachów rodzącej się ziemi powietrzem…

Z wiosną nadeszły też święta wielkanocne – życzymy Wam pogodnych, rodzinnych spotkań przy zastawionym jajkami stole a w poniedziałek – mokrego dyngusa :)

Niech moc zajączka wielkanocnego będzie z Wami! ;)

2 Responses to “Wiosna, wiosna”

  1. Agnieszka K pisze:

    Ojej, to Psotka! Mam jeszcze zdjecia, ktore mi kiedys dales jak byla malutka! W folderze 2003 r. :) Dostojna kota z niej teraz :D
    Wesolych Swiat i pozdrawiam!

  2. bednarczukowie pisze:

    Wyobraź sobie, że mamy pewnie kilka GB jej zdjęć, ale w związku z tym potrzeba trochę czasu i wysiłku, żeby je przejrzeć i godnie zaprezentować – było, nie było – członka rodziny :) Dostojną bym jej nie nazwał, jest wciąż nieźle narwana. W chwili zrobienia zdjęcia zrobiła sobie przerwę na odpoczynek w „wyciu” pod oknem, żeby ją puścić na balkon, a tego ostatnio staramy się unikać, bo zaczęła chodzić po barierce, przyprawiając nas kilka razy prawie o zawał :)

Leave a Reply